Artykuł sponsorowany

Kiedy firmowe elektroodpady przestają mieścić się w miejskim systemie zbiórki

Kiedy firmowe elektroodpady przestają mieścić się w miejskim systemie zbiórki

Właściciel warsztatu samochodowego w Bydgoszczy co miesiąc gromadzi kilka zużytych akumulatorów, starych silników elektrycznych i uszkodzonych urządzeń diagnostycznych. Podobne wyzwania spotykają lokalne biura rachunkowe wymieniające wyeksploatowane komputery oraz zakłady produkcyjne zmagające się z awariami maszyn sterowanych numerycznie. Miejski system zbiórki komunalnej opiera się na stacjonarnych PSZOK-ach oraz punktach typu Elektropaki. Infrastruktura ta służy jednak przede wszystkim mieszkańcom. Zazwyczaj nie obsługuje ona sprzętu wycofywanego z użycia w ramach prowadzonej działalności gospodarczej, pozostawiając przedsiębiorców z koniecznością samodzielnego zagospodarowania zalegających urządzeń.

Kiedy tempo powstawania odpadów wymusza zmianę nawyków

Ilość sprzętu wycofywanego z użycia w przedsiębiorstwach rośnie znacznie szybciej niż w standardowych gospodarstwach domowych. Ustawa o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym z 2015 roku kategorycznie zabrania mieszania takich elementów z innymi frakcjami komunalnymi lub budowlanymi. Przepisy nakładają na firmy obowiązek przekazania zużytej elektroniki wyłącznie uprawnionym podmiotom posiadającym odpowiednie decyzje środowiskowe. Lokalne punkty selektywnej zbiórki utrzymują się z opłat ponoszonych przez mieszkańców. Gminne regulaminy wyłączają z tego powodu przyjmowanie większych partii materiału od firm. Mobilne punkty zbiórki weryfikują pochodzenie przekazywanych urządzeń, odmawiając darmowej obsługi podmiotom komercyjnym.

Sporadyczne awarie sprzętu biurowego pozwalają na organizację jednorazowych, doraźnych porządków. Sukcesywny wzrost liczby niedziałających maszyn, spalonych zasilaczy czy uszkodzonych terminali generuje już jednak potrzebę wypracowania stałego kanału zbiórki. Brak wyznaczonego odbiorcy sprawia, że wyeksploatowany sprzęt miesiącami zalega na terenie zakładu lub na placu manewrowym. Długotrwałe magazynowanie elektroniki na otwartym terenie zwiększa ryzyko pożaru oraz wycieku substancji niebezpiecznych do gleby. Rozmontowywanie urządzeń na własną rękę bez odpowiednich instalacji stanowi bezpośrednie naruszenie prawa ochrony środowiska, grożąc wysokimi karami finansowymi podczas kontroli.

Jak sprawnie przygotować zaplecze do załadunku sprzętu

Przekazanie urządzeń bezpośrednio z miejsca prowadzenia działalności wymaga wyznaczenia utwardzonej przestrzeni magazynowej. Przedsiębiorstwo musi także zapewnić swobodną drogę dojazdową dla pojazdów ciężarowych lub samochodów dostawczych. Urządzenia przewidziane do utylizacji należy wcześniej odłączyć od źródeł zasilania, opróżnić z ewentualnych płynów roboczych i wstępnie posegregować. Osobno składuje się ekrany i monitory, a osobno ciężkie silniki czy szafy sterownicze. Prawidłowe zabezpieczenie uszkodzonych maszyn przed transportem chroni pracowników i środowisko przed przypadkowym uwolnieniem rtęci, ołowiu czy szkodliwych gazów chłodniczych.

Zgłoszenie transportu wymaga określenia rodzaju i szacunkowej wagi ładunku, a także podania uwarunkowań samego placu, takich jak dostępność wózka widłowego czy ramy załadunkowej. Spółka Zakład Obrotu Złomem na co dzień odbiera od lokalnych przedsiębiorców urządzenia należące do wszystkich kategorii przewidzianych ustawą. Oddając elektrośmieci w Bydgoszczy, zakłady pracy przekazują uprawnionym specjalistom zarówno wielkogabarytowy sprzęt chłodniczy, jak i wyeksploatowane serwery, kable zasilające czy mniejsze moduły sterujące. Zebranie dokładnych danych o asortymencie ułatwia firmie recyklingowej podstawienie odpowiednio przystosowanego samochodu. Pozwala to również na szybkie i bezbłędne wystawienie Karty Przekazania Odpadu tuż po zakończeniu ważenia.

Brak wolnej przestrzeni w magazynie głównym oraz ciążący na przedsiębiorstwie obowiązek rejestrowania przepływu mas w systemie BDO to wyraźne sygnały do zmiany podejścia organizacyjnego. Stałe tempo powstawania zużytej elektroniki wymusza wdrożenie procedur i nawiązanie relacji ze stałym odbiorcą. Przekazanie tego procesu w ręce certyfikowanego podmiotu zdejmuje z właścicieli firm ciężar logistyczny. Takie rozwiązanie pozwala utrzymać płynność pracy zakładu, porządkuje przestrzeń roboczą i daje pełną gwarancję zgodności działań z restrykcyjnymi przepisami środowiskowymi.